Relacja z Konferencji „Zaburzenia odżywiania się”

relacja-z-konferencji-zaburzenia-odzywiania-sie

Jak zazwyczaj spędzacie niedzielę? Ja zapewne odsypiałabym wczorajszy wieczór spędzony z przyjaciółmi, gdyby nie dzisiejsza Konferencja „Zaburzenia odżywiania się” na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

IMG_13362

Nie było zbyt dużo osób jak na bezpłatną konferencję, być może inni nie dali rady wstać na 9:00 ;P

Muszę się przyznać, że większość wykładów przespałam, ale zdarzyło się parę perełek, których wysłuchałam z ciekawością. Dowiedziałam się również o kilku nowych zaburzeniach odżywiania się, jak pregoreksja (anoreksja ciążowa), czy diabulimia (ograniczanie dawki insuliny w cukrzycy).

IMG_1337

Ciekawy punkt widzenia przedstawiła p. Anna Szostak z Fundacji Centrum Terapii Zaburzeń Odżywiania. Opowiedziała ona o dziewczynach, które wychodzą z anoreksji prosto w bigoreksję, czyli obsesję na punkcie muskulatury. Mają one w dalszym ciągu zaburzony obraz własnego ciała, a głodzenie się zamieniają na mordercze treningi i restrykcyjną dietę. Widziałam wiele takich „metamorfoz” w Internecie. Pod zdjęciem umięśnionej „byłej anorektyczki” pojawiają się komentarze z gratulacjami i dopingiem do dalszej pracy. Do tej pory też myślałam, że to dobra zmiana, ale jeśli jedną obsesję zamienia się na inną, to chyba jednak problem w dalszym ciągu nie jest rozwiązany.

Inną ważną kwestią poruszaną przez wielu prelegentów było „nieludzkie” traktowanie osoby mającej zaburzenia odżywiania. Bardzo często bywa tak, że osoba cierpiąca z powodu anoreksji czy bulimii, uznawana jest za „trudnego” pacjenta i specjaliści (dietetycy, lekarze, psycholodzy) boją się pracować z taką osobą. Przez to, że nikt nie uczy ani dietetyków, ani lekarzy jak postępować z pacjentem, u wielu specjalistów pojawia się lęk, że sobie nie poradzą a przez to zachowują się szorstko. Ponadto utarło się wiele stereotypów, jak np. taki że osoba z anoreksją nigdy nie wyzdrowieje i zawsze już będzie miała zaburzenia odżywiania. Prawdą jest, że będzie musiała już bardziej na to uważać, ale przecież osoba odchudzająca się jest na tej samej zasadzie bardziej narażona na ponowne przytycie niż osoba, która zawsze była szczupła. Znam wiele osób, które schudły i utrzymują prawidłową masę ciała od wielu lat. Dlaczego więc osoba mająca zaburzenia odżywiania nie miałaby odżywiać się zdrowo i być po prostu szczupła a nie chuda?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie